| wolny poniedzialek |
| Nie slyszalam jeszcze by ktos rzucil argument "hy hy hy bedzie wiecej picia". Raczej wiekszosc (ta spoza Oln) ma na mysli dwa dni dluzej spedzone w domu. To roznica wrocic w niedziele, a we wtorek - to takie trudne do przyjecia i zrozumienia? |